WESOŁE NUTKI

Miesiąc marzec był w grupie Wesołych Nutek bardzo pracowity, realizowaliśmy projekt „Wiosenne przebudzenie”. W pierwszym tygodniu zastanawialiśmy się, dlaczego mówimy: „W marcu jak w garncu”. Natomiast w kolejnym doświadczaliśmy, czym różni się cebula z naszej kuchni od cebulki kwiatowej oraz jak rośnie fasola. Odwiedziła nas  także ekspertka dr Aleksandra Czerwińska – Nowak, redaktor naczelna miesięcznika branżowego „Szklarnie, tunele, osłony” i redaktor miesięcznika „Warzywa” krakowskiego Wydawnictwa Plantpress. W ciekawy sposób opowiedziała nam ona o różnych roślinach. Ponadto wybraliśmy się do sklepu ogrodniczego zobaczyć, jakie kwiaty pojawiły się tam wiosną . Udało się nam również sprawdzić na 2-metrowej chuście animacyjnej, czy zmieścilibyśmy się w gnieździe bociana.

Magdalena Grzybowska

1 marca br.- w naszej grupie „Wesołe Nutki” miało miejsce niezwykle ważne wydarzenie, jakim było „Pasowanie na Przedszkolaka”. Wszystkie dzieci dzielnie wyszły na scenę, i pomimo tremy, wystąpiły przed najbliższymi i obiecały uroczyście być dzielnymi przedszkolakami 🙂 Na koniec Pani Dyrektor dokonała oficjalnego pasowania specjalną dużą kredką i wręczyła każdemu dziecku dyplom. To był niezapomniany dzień!

Wychowawczynie

Podczas „Tygodnia legend polskich”- „Wesołe Nutki” miały okazję poznać nasze narodowe podania. Dzieci wysłuchały legendy o Warsie i Sawie”- obejrzały teatrzyk kukiełkowy, a następnie same mogły odegrać scenki z legendy. Przedszkolaki pokolorowały wielkiego Smoka Wawelskiego, a kolejnego dnia cała grupa- z różnych materiałów plastycznych- wykonała Syrenkę Warszawską. Na koniec tego niezwykłego tygodnia odwiedziła nas Pani Anita z Biblioteki Publicznej w Obornikach i przybliżyła nam naszą regionalną „Legendę o poznańskich koziołkach”.

Magdalena Grzybowska

15 lutego br.- w grupie „Wesołe Nutki” odbył się bal karnawałowy. Tego dnia wszystkie dzieci przybyły do przedszkola w przepięknych kolorowych strojach. Po śniadanku ruszył pociąg z uczestnikami baliku, zatrzymując się przy bajkowych stacjach, na których dzieci odtańczyły takie tańce jak: „Kaczuchy”, „Idzie krasnoludek”, „Tomcio Paluszek” i wiele innych. Do kolejnej zabawy była nam potrzebna tęczowa chusta animacyjna i baloniki. Falująca chusta wywołała dużo radości i pozytywnych emocji. Na sali podczas pląsów robiło się kolorowo, wszyscy bawili się wesoło, a uśmiech nie znikał z twarzy przedszkolaków, mimo chwilowego zmęczenia. Na koniec balu na dzieci czekało jeszcze jedno zadanie- żeby dostać się do smakowitych ciasteczek, musiały rozbić piniatę, co nie było wcale takie łatwe 🙂

Magdalena Grzybowska